Rekrutacja

3 07 2008

Tak jak wspominałam, zarejestrowałam się na 3 uczelnie. Politechnika, WAT i SGGW w Warszawie. Dzisiaj dotarła i została zaksięgowana wpłata, w wysokości 85zł na każdą. Trochę dokładniej o mojej rekrutacji…

Na każdej uczelni obowiązywał podobny schemat. Dane personalne, kontaktowe, odnośnie matury itd.

Politechnika. Możliwość złożenia podania na 5 kierunków. Moje? Budownictwo. Geodezja i kartografia. Matematyka. Więcej nie ma tam nic dla mnie. Nic na co bym chciała iść. Tak mi się wydaje. Rejestracja do 6.07. Pierwsza lista ukaże się 12.07.br. To sobota, ale mam nadzieję, że się ukaże. W przypadku dostania się, na któryś z kierunków papiery na uczelni należy złożyć do 18.07.br. W przypadku niedostania się przeprowadzana będzie rekrutacja dodatkowa w ilości 3. Mam nadzieję w nich nie uczestniczyć. Liczę na to, że pierwsza mi wystarczy :)

WAT. Jeszcze niedawno chciałam składać podanie na studia mundurowe. Rozmyśliłam się. Kobieta zmienną jest w końcu. Tak więc studia cywilne. Jako zaplecze Politechniki. Tam zawsze punktacja jest niższa. Możliwość złożenia podania na 3 kierunki. Moja – budownictwo oraz geodezja i kartografia. Wystarczy. Myślałam o logistyce ale po co? Nie planuję uczęszczać do tej uczelni. Więc po co czas tracić. Rejestracja do 11.07. Pierwsza lista 14.07.br.

SGGW. Na tą uczelnię to sama nie wiem czemu składałam. Chyba tylko, żeby wyrzucić kolejne 85zł. “Dobra uczelnia w razie niepowodzenia na Politechnice.” Słowa mamy. I to głównie jej brocha, że się zarejestrowałam. Możliwość złożenia papierów na 1 kierunek. Ja na budownictwo oczywiście. Swoją drogą pomyślcie jaką oni kasę łupią na tej rekrutacji. 3/4 ubiegających się na studia albo odrzucą, albo maturzyści sami zrezygnują. Ładna sumka im zostanie z tego. Bo przecież opłaty się nie zwraca. Rejestracja do 10.07. Pierwsza lista 12.07.br.

Zastanawia mnie jedna rzecz. Po cholerę Politechnice 6 dni od zakończenia rekrutacji do wywieszenia list? Tak długo będą drukować listy? Śmiechu warte. Wszystko komputerowe to na następny dzień (tak jak na SGGW) mogliby listy podać. Męczą maturzystów tylko.

Mam już w sobie więcej wiary. Nie chcę nawet myśleć, że nie dostanę się na Polibudę.

To ile jeszcze? 9 dni? Uf… długo…