Niebo płacze
Od kilku dni niebo jest takie smutne… Szare, przygnębiające… Płacze… Lubię, gdy płacze… Lubię deszcze… Uwielbiam obserwować burze… To jakby zagniewany Bóg ciskał pioruny na ziemię. Jakby chciał się wyładować w taki sposób…
Babcia mówiła, że ostatniej nocy piorun trafił w dom na kolonii Wojnowa. Dom się spalił… Bywa…
Przez tą pogodę i humor jakiś taki nijaki… Nie wiem co się dzieje. Nie mam sił na nic… W głowie mi się znowu kręci… Mam wrażenie, że zaraz rozpadnę się na kawałki…
About this entry
You’re currently reading “Niebo płacze,” an entry on Mój mały Świat
- Published:
- 4.12.08 / 2pm
- Category:
- Myśli, melancholia
- Tags:
1 Comment
Jump to comment form | comments rss [?] | trackback uri [?]