Rozmowy nie-kontrolowane

4 04 2008

“Jedno pytanie – po jakim czasie poszłabyś do łóżka?
Oho… Nie wiem… To indywidualna sprawa… Zależy z kim… :P
No ale…?
Wcześniej niż rok to wątpię. Żeby nie było że łatwa :P
Chyba wszystkie tak mają zakodowane genetycznie…
I teraz się nie dziwię że w Polsce ujemny przyrost naturalny… ;)
Bez urazy ale nie mamy waszego instynktu rozmnażania się jak króliczki… :P
Seks to nagroda dla tego wyjątkowego gościa, jednego z wieeelu…
Hehe… Króliczku Ty…”

Ach te moje poranione myśli… O to fragment wczorajszej rozmowy. Tylko ostatnie stwierdzenie jest błędne, bo póki co dziewictwo posiadam, więc króliczkowych zapędów nie posiadam :P