Żeby docenić wartość jednego roku, zapytaj studenta, który oblał końcowe egzaminy.
Żeby docenić wartość miesiąca, spytaj matkę, której dziecko przyszło na świat za wcześnie.
Żeby docenić wartość godziny, zapytaj zakochanych czekających na to, żeby się zobaczyć.
Żeby docenić wartość minuty, zapytaj kogoś, kto przegapił autobus lub samolot.
Żeby docenić wartość sekundy, zapytaj sportowca, który na olimpiadzie zdobył srebro.
Żeby docenić wartość setnej sekundy, zapytaj kogoś, kto przeżył wypadek.
Czas na nikogo nie czeka. Łap każdy moment, który ci został, bo jest wartościowy…
Kogo mam zapytać, żeby docenić wartość życia?
szkoda, że tak mało tego czasu dostajemy, a z drugiej strony całe szczęscie, że to nie wieczność
@mistyfikacja… tego co wie najlepiej – siebie
Ładne… podoba mi się…
Pozdrawiam serdecznie…
Mistyfikacja – może zapytaj kogoś kogo życie się kończy, bo wydaje mi się, że dopiero wtedy docenia się je.
Skem – mało czasu? W porównaniu do wieczności to może i fakt, że mało, ale z mojej perspektywy, przynajmniej teraz, uważam że i tak jest go za dużo. “Żyj szybko, kochaj mocno, umieraj młodo!”
Również pozdrawiam