Święta, święta i po świętach. Wielkanoc to najważniejsze święto w kościele katolickim. I za takie je uważam. Tylko w tym roku jakoś mi to nie wyszło… bo tak szczerze mówiąc miałam wrażenie, że to tylko weekend, a nie święta. No w piątek, sobotę to jeszcze, bo to do kościoła, święconka itd ale wczoraj, dzisiaj… Nie… Jakoś nie przeżyłam tego czasu w sposób należyty. Za dużo myślałam o sprawach przyziemnych, o swoich sprawach…
Za to święta te były pomyśle w fotografii. Z bratem zrobiliśmy dużo zdjęć. W prawdzie do tych najlepszych zalicza się tylko kilka, ale zawsze to jakaś pamiątka…


ja co roku mam wrażenie, że to zwykły weekend,odrobinę nudniejszy niż zwykle… nie lubię tych świąt… tym bardziej, że nic dla mnie nei znaczą…